POLECAM

Często pada temat filmowców. Oczywiście najlepiej czuję się gdy jestem sam – wówczas wychodzą najlepsze zdjęcia, naprawdę 🙂 Najczęściej ekipy filmowców to dwie osoby, a bywa i więcej – pomijając kwestię dodatkowego zamieszania, niestety pojawia się też ograniczenie fotografowania, ponieważ trzeba „dzielić się” najlepszymi kadrami, uważać na siebie nawzajem, unikać wchodzenia w kadr i.t.d. Owszem, niektórzy filmowcy odwdzięczają się tym samym… ale niestety należy to do rzadkości. Zatem szczerze – najlepsze zdjęcia wychodzą, gdy jestem sam. Ale skoro musicie… 😉

Poniżej list tych, z którymi bywam najczęściej, i których z czystym sumieniem mogę polecić:





Pytacie też często o fajne kapele, które grają z pasją i nie płaczą na przerwach, że zostało jeszcze tyle godzin do końca… 😉

Zespoły:










DJ’e:

I jeszcze kilku Przyjaciół świadczących usługi na naprawdę wysokim poziomie:

POWRÓT