Natalia i Kuba | spalona suknia na plenerze

Z Natalią i Kubą poznaliśmy się bliżej na spontanicznej sesji narzeczeńskiej, a pod koniec roku – na ich ślubie – jeszcze lepiej 🙂
…ale nic nie wskazywało na to, co się stanie na koniec pleneru… a było wyjątkowo ogniście tym razem 😉

Grudzień 2013r

Kościół – Wąsosze
Sala – Atut, Licheń
Plener – Fugo oraz okolice Lichenia
























































































Ze zrozumiałych względów część sesji nie została opublikowana… 😉

Dziękuję Wam jeszcze raz za spontan, szaleństwo, świetną zabawę i fenomenalny kontakt 🙂

NAJ NAJ NAJ – lepszego!!! :)))

PS. Jeszcze fragment pokazu slajdów – z samego pleneru, z najlepszą muzą na świecie 😉

POWRÓT